Anioł wspiera na starcie
2011-09-29 00:00 aktualizacja: 2011-10-03 16:17
Jak przekonać anioła biznesu do zainwestowania? Podpowiada Lewiatan Business Angels
Przedsiębiorcy, którzy chcą skorzystać ze wsparcia indywidualnych inwestorów muszą przedstawić im spójną i przemyślaną wizję rozwoju biznesu oraz otoczenia rynkowego, w jakim zamierzają działać. Im lepiej przygotowany przedsiębiorca, tym większe szanse na sprawne i szybkie doprowadzenie do zawarcia umowy inwestycyjnej.
Jedną z organizacji funkcjonujących na polskim rynku, które kojarzą pomysłodawców z aniołami biznesu, jest działająca przy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan — Lewiatan Business Angels (LBA). Jak zwraca uwagę Szymon Kurzyca, ekspert LBA, przedsiębiorcy chcący skorzystać ze wsparcia anioła biznesu muszą pamiętać, że nie jest on darczyńcą ani sponsorem.
— To inwestor, który finansuje rozwój firm na wczesnym etapie rozwoju, by odnieść korzyści finansowe. Obejmuje udziały w spółkach i oczekuje odpowiedniego poziomu zwrotu z tej inwestycji — zazwyczaj około 20 do 30 razy kapitału zainwestowanego w ciągu pięciu lat — wyjaśnia Szymon Kurzyca.
LBA pośredniczy w kontaktach pomysłodawców z aniołami biznesu. W ciągu kilku ostatnich lat organizacji udało się doprowadzić do 12 transakcji. Dzięki wsparciu współpracujących z nią aniołów powstała m.in. sieć kawiarni W Biegu Cafe, firma Polidea czy Apeiron Synthesis, zajmująca się produkcją chemiczną. Aktualnie z organizacją współpracuje kilkudziesięciu inwestorów. Poszczególni aniołowie biznesu dysponują budżetem wynoszącym od kilkuset tysięcy do kilkudziesięciu milionów złotych.
Coraz częściej inwestują w tzw. syndykatach, czyli w grupie.
— Wspólnie są w stanie wejść w większą liczbę transakcji i dzięki temu zdywersyfikować swoje portfolio inwestycyjne. To niezwykle istotne, gdyż wiele transakcji kończy się niepowodzeniem. Statystyki mówią, że około 50 proc. firm wspartych przez inwestorów bankrutuje.
Start-upy poszukujące anielskiego finansowania mogą liczyć na kwoty z przedziału od 200 tys. zł do 1,5 mln zł. W przypadku firm w fazie early growth, czyli przedsiębiorstw, które osiągnęły już pierwsze przychody i poszukują kapitału na sfinansowanie ekspansji na rynku, syndykat aniołów jest w stanie zebrać 3-4 mln zł — mówi Szymon Kurzyca.
Więcej na temat procesu pozyskiwania inwestora przeczytasz w czwartkowym "Pulsie Biznesu" i w archiwum.
Komentarze
Wiadomości dnia na FinansowanieFirm.pb.pl
Szukaj Gazel Biznesu
Zadaj pytanie
Kalendarz przedsiębiorcy
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | Sb | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 30 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 |
11:00 TU Europa chudnie w oczach
01:00 PZU grozi wycofaniem się z polis rolniczych 1
00:00 VAT za „nieodpłatne” świadczenia
2012-05-15 Grupa PZU: 822 mln zł zysku w I kwartale
2012-05-15 Deutsche Bank odpowie na potrzeby sektora MSP
2012-05-15 Lokata ogranicza niepewność

kup licencję
drukuj z Kyocerą











